iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Krytykę przebij na siłę

Jakiś czas temu usłyszałam słowa, które mocno zapadły mi w pamięci.

Wojciech Kilar w  "Credo" powiedział: "Obie strony są dobre, zarówno jakieś zachwyty, pochwały jak i obelgi. Nie ma większych powodów do przygnębienia, jeśli się czyta: no interesujący utwór. Jak ja słyszę, że utwór jest ciekawy, to ja myślę: Jezus, wycofać! Ciekawy, interesujący, więc widzę, że NIC nie ma w tym utworze. Nie da się go ani zbluzgać, ani go wychwalić, że nie ma w nim życia. To moje kryterium utworu, czy tam jest jakiś ślad życia w tym utworze".

Krytyka.

Daje niesamowitą moc.

Adrenalina, naturalny środek, wytwarzany przez nasz organizm pobudza nasze szare komórki. Już wiele razy się przekonałam, że pod wpływem stresu wywołanego krytyką, moje działania przybierały na sile. Trochę czasu mi zajęło, by zrozumieć, by ten czas wykorzystać najlepiej jak się da. Początki były mało rozwijające... sprzątałam, by się wyciszyć. Potem zauważyłam, że nie warto marnować tak naturalnej dawki energii na sprawy przyziemne. Krytyka pozwala zdobywać. Nie jestem zwycięzcą :) na miarę Justyny Kowalczyk, ale widzę, że ta dziewczyna tak samo podchodzi do tego zagadnienia.

Wczoraj Justyna Kowalczyk podziękowała za krytykę i nie był to raczej pstryczek w nos dla osób, które się na to odważyły. Cenię ją po tych słowach jeszcze bardziej. 

Krytyka dopinguje.

 

Komentarze (2)
Czas się wlecze

Czekam na odpowiedź, na coś co powinno już być, a ciągle tego brak. Bywa to męczące.. dlatego znajduję sobie inne zajęcia, które uspokoją moje nerwy :)

Ostatnio powstały rękawice kuchenne...

i jeszcze jedno ujęcie :) z tęczą w tle

Komentarze (0)
Praca w grupie

 To nie przelewki...

Wspóla praca z ludźmi, których wcześniej się nie znało pozwoliła mi odkryć cechy charakteru, o których wcześniej nie myślałam. 

Stanowczość - hmm, okazywana wobec domowników i innych dobrze znanych mi osób. W obcym środowisku, wśród nieznanych twarzy po prostu znikała... Muszę nad tym ostro popracować.

Dążenie do jak najlepszej oceny, ślepo wypełniając swoje zadanie i innych, którzy nie "wyrabiali się" z pracą. Teraz odkryłam, że to był błąd. Głupia byłam okropnie i mimo, że ktoś z boku mówił głośno, że mam się nie przejmować za kogoś, nie słuchałam. Wolałam nie spać po nocach i mimo wszystko oddać coś w całości, aby się nie wstydzić... Muszę nad tym ostro popracować.

Praca w grupie - dlaczego do tej pory tego się nie nauczyłam? W końcu zawsze miałam piątki, czwórki i tróje też się zdarzały. Na studiach nie oblałam żadnego egzaminu, co za nuda! Teraz dopiero to widzę. Byłam ślepo oddana nauce, która nie zawsze była potrzebna i teraz wolałabym o niej po części zapomnieć. Pięć lat na politologii powinny mnie nauczyć pracy w grupie, tylko, że jak sobie teraz przypomnę to nie było takiej okazji!!!

Jeszcze dużo muszę się nauczyć...

 

 

Komentarze (1)
Plany

 Obłęd. Tyle trzeba jeszcze zrobić. A czasu coraz mniej. Sen robi się taki jakiś niespokojny. Codzienne nawyki/nałogi drażnią np. mechaniczne wchodzenie na facebooka - łapię się na tym, że wcale nie miałam zamiaru tu zaglądać, gdy strona już się ładuje!!!

  

  

Pierwsza gwiazdka i to wszystko co po tym następuje trochę mnie stresuje. Znowu się pokłócimy? Nie mam jeszcze prezentów - sama postanowiłam je zrobić :/ Potem będą Święta, może trochę poczytam??

A po Świętach tyle wolnego! 

I jeszcze ten Sylwester! Impreza, czy ciche zerkanie zza firanki na fajerwerki? Jakoś nie mogę się zdecydować. A potem będzie karnawał. Stroje i szampańska zabawa, czy może udawanie, że nic się nie dzieje. Tyle tego na raz. 

I jeszcze 2 tygodnie wolnego. Plany - krasnale mają poznać narty. Oby choć to wyszło ciekawie. 

No... ale choinka będzie :)

  

 

Nie pamiętam co sobie postanowiałam rok temu. Chyba nic.

W tym roku postanawiam: ograniczyć fejsa! I ludzi się nie bać.. :)

 

 

 

 

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
Najnowsze wpisy
2014-02-14 12:48 Krytykę przebij na siłę
2014-01-21 12:43 Czas się wlecze
2014-01-10 14:54 Praca w grupie
2013-12-19 12:35 Plany
2013-11-28 15:12 Królu mój!
O mnie
lelele

Kopiowanie i publikowanie zdjęć i tekstów umieszczonych na moim blogu, jako własnych jest niezgodne z prawem. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83)

Mój profil w iWoman.pl

   Blogi