iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Mrrr koteczku!

Widzę przystojnego niebieskookiego blondyna i smukłą szatynkę w obcisłej mini. Uściski, całuski i iskierki w oczach to motyw przewodni załączonych fotek. Wszystko aż kipi miłością. Ale napisy pod zdjęciami kuzyna działają na mnie jak płachta na byka… Mrrr koteczku i mam ochotę wypuścić pazury.

Może pochodzę z innej planety, na której nie miałam styczności z bezkompromisowym nastawieniem do okazywania miłości. A może taka po prostu się urodziłam. Kiedyś usłyszałam, że jako dziecko po dostaniu całusa natychmiast się wycierałam… Nie lubię się całować na przywitanie i na pożegnanie. Z chłopakami nie całowałam się na przerwach między lekcjami, w akademiku nie chodziłam z nikim pod rączkę, nie znosiłam randek i telefonów. Wolałam mieć święty spokój.

Całować się nie znoszę. Aż dziw, że mam męża, ale między nami musi być jakaś chemia, bo całowanie z nim to taka gratka ;p

Powrócę do mojego kuzyna. Cieszę się bardzo, że znalazł swoją „drugą połówkę jabłka” (to też cytat spod jednej fotki), ale ta słodycz zamiast zachwycać, przyprawia mi rogi, a z nozdrza bucha para rozłoszczonego byka. Chcąc nie chcąc, nie utrzymuję z kuzynem kontaktu, bo o czym ja mam z nim rozmawiać? Mrrr.. cześć kocurze co słychać!

Dowiedziałam się niedawno, że mają małego pieska – „małą Daisy”. Wożą ją ze sobą, a na imieninach u babci miała swoje miejsce za stołem, na kolanach swojej pani. Mrrr… piesku! Dodam specjalnie, że gdy mój kuzyn był mały musiałyśmy zamykać w pokoju naszą kochaną jamniczkę, bo inaczej słychać było jedynie przeraźliwy krzyk dziecka i wrogie upomnienia jego ojca, że psa w domu się nie trzyma!

Wcześniej myślałam, że to taki szok, który przejdzie po roku intensywnej miłości. Teraz widzę, że to stały element tej pary. Co mam im zatem życzyć?

Dużo miłości

Mrrrr

Komentarze (0)
Kryminał na zimę

Widziałam i nie pożałowałam. Piękna Skandynawia i skomplikowani mieszkańcy to pierwsze odczucie po obejrzeniu pierwowzoru obecnego hitu kinowego. "Millennium, Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" to odpowiednik "Dziewczyny z tatuażem", który dzięki reklamom już podbija top listy. 

Miałam okazję pracować dość długo w szwedzkiej firmie. Było schludnie i wywrotowo. Dziwne, że do dziś oceniam ten czas ciekawie, a mimo to gdy gorączkuję to pojawiają mi się tamtejsze koszmary. Może to cecha Szwedów, która nie pasuje do ogólnie przyjętych pozytywnych stereotypów. Oni bywają mroczni. To trzeba przyjąć. Wiele razy byłam świadkiem, gdy podczas spotkań biznesowych potrafili oczarować całe towarzystwo. Cała esencja tkwiła wewnątrz, ukryta i nieprzenikniona przez gości. A jak oni potrafili się kłócić! Oczywiście między sobą, elegancko i bez skrupułów zarazem. Coś pięknego. 

Film podobał mi się bardzo. Nie chcę tu zdradzać niczego, choć kusi mnie ogromnie. 

"Millennium" Stiega Larssona to kolejne wyzwanie. Na bazie trylogii powstały te dwa filmy. Ciekawa jestem jak Amerykanie podeszli do tematu. Niektórzy już zapewne widzieli.

Komentarze (4)
Broszka

A my ponownie na walizkach. Jedziemy po naszą dziewczynę. Przez to, że połowa rodziny chorowała nastąpiła częściowa ewakuacja. Teraz pora się zebrać :)

By nie uprzykrzać życia domownikom z powodu przymusowego zasiedzenia w czterech ścianach chwyciłam igłę i nitkę. Zrobiłam kilka broszek. Jedną z nich podarowałam dziś siostrze... 

Lubię od czasu do czasu takie prezenty sprawiać, bez okazji.                                                                  

                      

Okropnie wieje, mam nadzieję, że pogoda nie wywoła wilka z lasu.. czyli kolosalnej migreny.

Komentarze (1)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
Najnowsze wpisy
2012-01-28 12:15 Mrrr koteczku!
2012-01-14 17:12 Kryminał na zimę
2012-01-14 15:42 Broszka
2012-01-11 14:37 Sydney
2012-01-02 12:48 Warto znać sąsiadów
Najnowsze komentarze
2012-01-17 14:31
betteporter:
Kryminał na zimę
ja mam ogromne opory, jak widzę ludzi z tą samą książką w autobusie i tramwaju każdej linii, a[...]
2012-01-16 10:09
czarnapantera:
Kryminał na zimę
a mnie z kryminałam jakoś nie po drodze...choć próbowałam czytać Larssona, nie wciągnął[...]
2012-01-15 09:42
mrowka:
Kryminał na zimę
Nie czytałam książki, filmu nie widziałam... do szwedzkich kryminałów się przekonałam szybko,[...]