iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Mądra głowa

Jakiś czas temu, pojawiła się na koszulkach. Teraz można ją znaleźć w coraz to dziwniejszych miejscach. Dziś sowa pojawiła się na mojej kanapie.

              

Sowa rules - na produktach dla dzieci, jest to absolutny hit, który pewnie potrwa tak długo, aż się nie przeje... Szkoda, że nami nie rządzą mądre głowy. Coraz większy niesmak budzą we mnie informacje na temat prac sejmowych i dziwię się, że dziennikarze "polityczni" nie wypytują o prace nad ustawami i naszym zawiłym prawem. W polityce na topie są pyskówki i zegarki, a szkoda, tyle ciekawych tematów ucieka.

Wielkie oczy nie zachęciły mnie do wydania pewnej sumki na jej kupno. Postanowiłam sowę przechytrzyć i sama ją zrobiłam, ze skrawków jeansu, których próbuję się pozbyć :)

               

Sowa w kawałkach i już "poskładana" ręcznie.

               

Przeszyta maszynowo od razu wygląda pewniej.

               

Gotowa sowa czeka na zawartość...

               

Mądra głowa od tyłu :)

               

Komentarze (2)
O! jak gorąco

I mamy piękną pogodę. Szkoda tylko, że krasnale nie cieszą się wcale. Jest im za gorąco... ale może do piątku przywykną, bo ponoć ma być coraz cieplej.

A tymczasem do literki H na kanapie dołączyło O..

                

Miałam więcej zabawy przy tej samogłosce. Niewiele brakowało, a O, by było niekształtne. 

               

ps. ulubionym antybohaterem krasnali jest Niekształtek z serii bajek o "Supercyfrach".

Komentarze (0)
Kopernik i krasnale

Byliśmy w tłumie ponad 100 tysięcy złaknionych wiedzy i rozrywki. Dreptaliśmy i próbowaliśmy się dopchać do czegoś ciekawego, czasami się nam udało, ale krasnale jeszcze muszą urosnąć jakieś kilkadziesiąt centymetrów, by zobaczyć więcej. 

                   

Zabrakło przy stoiskach przestrzeni, by móc cokolwiek zobaczyć trzeba było znaleźć się w pierwszej trzydziestce ściśniętych (szczęśliwych) gapiów... 

                    

Znaleźliśmy dwa miejsca, gdzie mogliśmy rozwinąć skrzydła, na wielkiej szachownicy i w środku olbrzymiego stadionu. Tam krasnale zwijały murawę :)

                    

Czasu nam było szkoda, więc nie przepychaliśmy się za długo. Postanowiliśmy urządzić warsztaty w domu. Mój M jest pasjonatem technicznych nowinek, więc zawsze można coś zmajstrować. 

                    

Piknik Naukowy przy SN inspiruje. W nas obudził też inne uczucie, niedosyt. I myślę, że nie jest to odosobnione wrażenie.

Komentarze (0)
Dla dzieci i dorosłych...

Siedzimy na kanapie i oglądamy żołądek, dwunastnicę, jelita i znajdujące się w nich kosmki jelitowe.

I po raz kolejny odpowiadam na pytanie "co to jest?" bez oznaki zniecierpliwienia. Sama jestem ciekawa co kryje się na następnej stronie. Obrazki wnętrzności człowieka i ich powiązanych funkcji są proste i pełne kolorów. Po raz pierwszy patrzę na żółć bez obrzydzenia. 

          

Prosto sformułowana informacja na temat błonnika wprawiła mnie w osłupienie. Bo nasze ciało nie potrafi strawić błonnika - nigdy to do mnie nie dotarło. Zawsze wiedziałam, że jest on potrzebny właśnie w procesie przemiany materii... i już więcej nie będę pisać, by się nie pogrążać.

Gratuluję autorom "zjedz to sam" pomysłu i świetnej realizacji.

Napisałabym więcej, ale dzieciaki mają już dość mojego klikania...

spadam

Komentarze (0)
1 | 2 |
Najnowsze wpisy
2014-02-14 12:48 Krytykę przebij na siłę
2014-01-21 12:43 Czas się wlecze
2014-01-10 14:54 Praca w grupie
2013-12-19 12:35 Plany
2013-11-28 15:12 Królu mój!
O mnie
lelele

Kopiowanie i publikowanie zdjęć i tekstów umieszczonych na moim blogu, jako własnych jest niezgodne z prawem. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83)

Mój profil w iWoman.pl

   Blogi