iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Krytykę przebij na siłę

Jakiś czas temu usłyszałam słowa, które mocno zapadły mi w pamięci.

Wojciech Kilar w  "Credo" powiedział: "Obie strony są dobre, zarówno jakieś zachwyty, pochwały jak i obelgi. Nie ma większych powodów do przygnębienia, jeśli się czyta: no interesujący utwór. Jak ja słyszę, że utwór jest ciekawy, to ja myślę: Jezus, wycofać! Ciekawy, interesujący, więc widzę, że NIC nie ma w tym utworze. Nie da się go ani zbluzgać, ani go wychwalić, że nie ma w nim życia. To moje kryterium utworu, czy tam jest jakiś ślad życia w tym utworze".

Krytyka.

Daje niesamowitą moc.

Adrenalina, naturalny środek, wytwarzany przez nasz organizm pobudza nasze szare komórki. Już wiele razy się przekonałam, że pod wpływem stresu wywołanego krytyką, moje działania przybierały na sile. Trochę czasu mi zajęło, by zrozumieć, by ten czas wykorzystać najlepiej jak się da. Początki były mało rozwijające... sprzątałam, by się wyciszyć. Potem zauważyłam, że nie warto marnować tak naturalnej dawki energii na sprawy przyziemne. Krytyka pozwala zdobywać. Nie jestem zwycięzcą :) na miarę Justyny Kowalczyk, ale widzę, że ta dziewczyna tak samo podchodzi do tego zagadnienia.

Wczoraj Justyna Kowalczyk podziękowała za krytykę i nie był to raczej pstryczek w nos dla osób, które się na to odważyły. Cenię ją po tych słowach jeszcze bardziej. 

Krytyka dopinguje.

 

Komentarze (2)
Czas się wlecze
Najnowsze wpisy
2014-02-14 12:48 Krytykę przebij na siłę
2014-01-21 12:43 Czas się wlecze
2014-01-10 14:54 Praca w grupie
2013-12-19 12:35 Plany
2013-11-28 15:12 Królu mój!
O mnie
lelele

Kopiowanie i publikowanie zdjęć i tekstów umieszczonych na moim blogu, jako własnych jest niezgodne z prawem. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83)

Mój profil w iWoman.pl

   Blogi