iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Puf-puf

Wpisując w googlach hasło "pufa", dostaniemy cały wachlarz kolorów i kształtów mebla, który niby nie jest potrzebny, ale może ciekawie wypełnić wnętrze salonu. Mi najbardziej przypadły do gustu pufy wyglądające jak wielkie poduchy. Miałam takie dwie. Po pewnym czasie zaczęły przypominać spłaszczone kapcie. Wyeksploatowane przez krasnale zgubiły swój blask i guziki.     

             

Synek miał wielką frajdę, gdy zaczęłam szukać "natchnienia" w stosie ubrań...

             

Wiem, jestem nudna z tym jeansem, ale na krasnale ten materiał jest najodporniejszy.

             

Fronty powstały, teraz czas na boki. Sweter z wielką dziurą na ramieniu dostał szansę na drugie wcielenie. I nawet zamek się przydał, bez prucia i jego wszywania. Tyle, że złamałam igłę na nim... bo musiłam sprawdzić... czy się da... głupia.

             

Teraz można dalej skakać na nowej-starej pufie.

             

I jeszcze raz foront, który jeszcze jest czysty. A teraz niespodzianka! Dzięki zamkowi mogę prać to drugie wcielenie puf-puf.

             

Komentarze (1)
Mądra głowa

Jakiś czas temu, pojawiła się na koszulkach. Teraz można ją znaleźć w coraz to dziwniejszych miejscach. Dziś sowa pojawiła się na mojej kanapie.

              

Sowa rules - na produktach dla dzieci, jest to absolutny hit, który pewnie potrwa tak długo, aż się nie przeje... Szkoda, że nami nie rządzą mądre głowy. Coraz większy niesmak budzą we mnie informacje na temat prac sejmowych i dziwię się, że dziennikarze "polityczni" nie wypytują o prace nad ustawami i naszym zawiłym prawem. W polityce na topie są pyskówki i zegarki, a szkoda, tyle ciekawych tematów ucieka.

Wielkie oczy nie zachęciły mnie do wydania pewnej sumki na jej kupno. Postanowiłam sowę przechytrzyć i sama ją zrobiłam, ze skrawków jeansu, których próbuję się pozbyć :)

               

Sowa w kawałkach i już "poskładana" ręcznie.

               

Przeszyta maszynowo od razu wygląda pewniej.

               

Gotowa sowa czeka na zawartość...

               

Mądra głowa od tyłu :)

               

Komentarze (2)
O! jak gorąco

I mamy piękną pogodę. Szkoda tylko, że krasnale nie cieszą się wcale. Jest im za gorąco... ale może do piątku przywykną, bo ponoć ma być coraz cieplej.

A tymczasem do literki H na kanapie dołączyło O..

                

Miałam więcej zabawy przy tej samogłosce. Niewiele brakowało, a O, by było niekształtne. 

               

ps. ulubionym antybohaterem krasnali jest Niekształtek z serii bajek o "Supercyfrach".

Komentarze (0)
Kopernik i krasnale

Byliśmy w tłumie ponad 100 tysięcy złaknionych wiedzy i rozrywki. Dreptaliśmy i próbowaliśmy się dopchać do czegoś ciekawego, czasami się nam udało, ale krasnale jeszcze muszą urosnąć jakieś kilkadziesiąt centymetrów, by zobaczyć więcej. 

                   

Zabrakło przy stoiskach przestrzeni, by móc cokolwiek zobaczyć trzeba było znaleźć się w pierwszej trzydziestce ściśniętych (szczęśliwych) gapiów... 

                    

Znaleźliśmy dwa miejsca, gdzie mogliśmy rozwinąć skrzydła, na wielkiej szachownicy i w środku olbrzymiego stadionu. Tam krasnale zwijały murawę :)

                    

Czasu nam było szkoda, więc nie przepychaliśmy się za długo. Postanowiliśmy urządzić warsztaty w domu. Mój M jest pasjonatem technicznych nowinek, więc zawsze można coś zmajstrować. 

                    

Piknik Naukowy przy SN inspiruje. W nas obudził też inne uczucie, niedosyt. I myślę, że nie jest to odosobnione wrażenie.

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
Najnowsze wpisy
2014-02-14 12:48 Krytykę przebij na siłę
2014-01-21 12:43 Czas się wlecze
2014-01-10 14:54 Praca w grupie
2013-12-19 12:35 Plany
2013-11-28 15:12 Królu mój!
O mnie
lelele

Kopiowanie i publikowanie zdjęć i tekstów umieszczonych na moim blogu, jako własnych jest niezgodne z prawem. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83)

Mój profil w iWoman.pl

   Blogi