iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Nie lubię dzieci

Zdaje się, że nie znajdziemy osoby, która nigdy tego nie słyszała... 

Zdaje się, że zwrot ten stał się niezwykle popularny. I może bym dalej traktowała go jak zwykłe powiedzonko, gdyby nie to, że słyszę je zazwyczaj w momentach, gdy ja zaczynam się dobrze bawić. Luz, który zdarza się w moim mamusinym czasie niezwykle rzadko, spływa z moich pleców i wsiąka w ziemię. 

Niedziela. Decydujemy się na spędzenie jej razem, poza domem, którego ściany wołają: Mamy dość!!! Wędrujemy spacerkiem i szukamy z naszymi krasnalami ciekawych miejsc. Po jakimś czasie jesteśmy głodni. Zaglądamay do restauracji, która spełnia wymagania naszej całej czwórki. Niestety jest zajęta. Szukamy dalej. Z nosem pełnym pysznych zapachów wędrujemy z restauracji do restauracji. Tam nie ma warunków dla naszych skrzatów, chyba że byśmy je przywiązali do krzesełek... Po dwóch godzinach wędrówki po kulinarnych szlakach Warszawy decydujemy się jeszcze raz na Oliwkę. Jeżeli tam nie będzie miejsca wracamy do "zmęczonej" chaty i kuchcimy sami.

Siedzimy tam już dobrą godzinkę. Kończymy posiłek, który z obiadu przekształcił się w kolację. Jest przyjemny wieczór. Mimo zmęczenia jest dobrze. Przyjemne wnętrze i dzieciaki w sali obok, która należy tylko do nich. Co jakiś czas ktoś wchodzi i wychodzi. 

"Nie lubię dzieci, ta salka dla nich powinna być zlikwidowana" - słyszę ze stolika okok. Czuję jak moje plecy sztywnieją. Zerkam na osóbkę, która głosi takie widzimisie. Wygląda na moją rówieśnicę, krótko przycięta blondynka, niestety oczy schowały się za okularami. Siedzi ze znajomą przy czajniczku i razgląda się wokół. Zauważyła, że usłyszałam, chyba sprawiło jej to radość. Uśmiechnęłam się pod nosem i pomyślałam

"ojjjj prowokujesz ko-chana"

Komentarze (0)
Mija roczek

Czy ktoś wybiera się na bal? 

Jeżeli tak, to życzę szampańskiej zabawy do białego ranka :)

Ja dziś będę spać :) i o balach śnić.

Jedwab, flanela i puch będą mnie dziś grzać.

 

Komentarze (0)
Szybko płyną dni

 Jeszcze tu jestem, od czasu do czasu zaglądam, ale gdy tylko postanawiam coś napisać to... robi się gorąco... dwa małe skrzaty ćwiczą zapasy i jeszcze inne sztuki walki, które wymiatają moje przemyślenia do kosza...

Komentarze (0)
Medal czy człek?

Miesiąc braku dostepu do sieci. A ten świat dalej taki sam, i w kablu, i poza nim.  Kolejna wielka impreza sportowa rozpoczęta. Czy ktoś zna wszystkich naszych sportowców, którzy znaleźli się w Londynie? Poza Radwańską znam jeszcze kilka twarzy, które cenię i pamiętam. Ich wyraz twarzy, gdy walczą z presją i przeciwnikami nie da się zapomnieć. Te obrazki siedzą w mojej głowie i pomagają mi czasem przetrwać moje małe osobiste bitwy :)

Brakuje mi w relacjach telewizyjnych, radiowych, a nawet internetowych charakterystyki naszych zawodników i ich rywali. Tyle ciekawego można by było się dowiedzieć, poznać człeka. Zamiast tego mamy ciągłe komentarze typu: 

jest medal?

będzie medal?

było blisko

niestety

Nudne to jest i z przykrością ogłaszam, że nasze media nie zasługują na medal... 

Komentarze (0)
4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
Najnowsze wpisy
2014-02-14 12:48 Krytykę przebij na siłę
2014-01-21 12:43 Czas się wlecze
2014-01-10 14:54 Praca w grupie
2013-12-19 12:35 Plany
2013-11-28 15:12 Królu mój!
O mnie
lelele

Kopiowanie i publikowanie zdjęć i tekstów umieszczonych na moim blogu, jako własnych jest niezgodne z prawem. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83)

Mój profil w iWoman.pl

   Blogi